młody chłopak oglądający panoramę Rytra z wysokości murów zamku

Zamek w Rytrze

Zamek w miejscowości Rytro to jeden z ikonicznych zabytków regionu. Dawna warownia, której podziwiać możemy dziś ruiny, powstała prawdopodobnie w XII-XIII wieku i znajduje się na wysokości 463 m.n.p.m. Zamek w Rytrze zachwyca swą surowością, fascynuje historią i legendami oraz prowokuje do wejścia na wzniesienie, z którego rozpościerają się piękne, niemal idylliczne widoki. 

Droga na zamek w Rytrze 

Do miejscowości Rytro najłatwiej dojechać DK 87 kierunek Nowy Sącz – Piwniczna. To około 18 km od Nowego Sącza, na południe. Kursują tam autobusy, busy oraz niektóre pociągi. Zamek znajduje się wzgórzu po lewej stronie Popradu. 

 

Na samo wzniesienie można wejść od dwóch stron. Jedna z opcji to zaparkowanie na płatnym, tzw. dolnym parkingu i pokonanie wyraźnie wytyczonej leśnej ścieżki. Trasa jest intensywna, kręta i dość stroma. Pokonanie jej powinno zająć około 20 – 30 minut. 

 

Można też na szczyt udać się samochodem, najlepiej z napędem 4×4 oraz zaparkować na tzw. górnym parkingu. Ten znajduje się obok zamku i jest bezpłatny. Ta trasa również jest dość stroma. Początkowo pokryta asfaltem, a potem kamiennymi płytami i ułożonym z betonu przejazdem przez potok. 

 

Przy parkingu znajduje się toaleta toi-toi. Nie ma  tu natomiast żadnych punktów gastronomicznych, zarówno na terenie zamku jak i w bezpośredniej okolicy.

Widok z bliska na Zamek w Rytrze
Widok z bliska na Zamek w Rytrze, fotografia autorstwa Jerzego Opioła wikipedia.pl

Zamek Rytro – zwiedzanie, widoki, kontakt z historią 

Do naszych czasów zachowała się tylko część całej budowli – baszta obronna, segment mieszkalny oraz oczywiście mury obronne. Uwagę zwraca nietypowy kształt budowli. Nieregularny wielokąt, z momentami zaokrągleń w murze. Mówi się, że to dlatego aby zamek dopasowany był do kształtu wzgórza i by trudniej było go zdobyć – Zamek Rytro stanowił wszakże warownię. 

Wstęp na zamek w Rytrze oraz zwiedzanie są bezpłatne. Na górę można wejść o dowolnej porze dnia, przez cały rok – w nocy zamek jest zamknięty. Miejsce cieszy się sporym zainteresowaniem turystów, zwłaszcza w weekendy. Sam kontakt ze średniowiecznymi murami to niezwykłe przeżycie. Gratka dla miłośników historii, zwłaszcza tej związanej z małopolskim traktem handlowym na Węgry. 

Kolejną istotną atrakcją są widoki. Zamek w Rytrze stanowi jedną z najlepszych platform widokowych w okolicy. Szczególnie o zachodzie słońca. O ile wejście na górę odbywa się pośród drzew, sam zamek znajduje się dość wysoko i pozwala obserwować dalekie, piękne panoramy. Widok rozciąga się na Rytro. Beskid Wyspowy, Pasmo Radziejowej oraz Dolinę Popradu. A tam, ledwie dostrzegalna wijąca się rzeka pośród gęstego lasu.  

Czas zwiedzania zamku w Rytrze trwa około 1 godziny, choć spędzić tam możemy tyle czasu, ile chcemy. Na zamek można wejść z psem. 

Zamek w Rytrze – nieco historii 

Nie jest do końca jasne, kiedy zamek w Rytrze został wybudowany. Zachowane dokumenty wskazują jednak, że musiało to nastąpić przed 1312 rokiem, kiedy to zamek został poświadczony jako posiadłość króla Władysława Łokietka. Przyjmuje się zatem, że jego budowa miała miejsce w XIII a może nawet i XII wieku. Za okresu Kazimierza Wielkiego z kolei zamek doczekał się rozbudowy. Początkowo rycerski mały zameczek, potem okazała warownia. Jej zadaniem była ochrona szlaku handlowego prowadzącego na Węgry. Była to jednocześnie strażnica graniczna oraz komora celna. Przez około 250 lat była to siedziba starostów nowosądeckich, a system obronny zamku był stale modernizowany. 

Zamek w Rytrze zaczął popadać w ruinę w XVI wieku, ale największe zniszczenia dokonały się za najazdu szwedzkiego w połowie XVII wieku. 

Widok z dalszej perspektywy na Zamek w Rytrze wspanila prezentuje się miezy lasami
Widok na Panoramę Rytra z zamku. Fotografia autorstwa Jerzego Opioła wikipedia.pl

Zamek w Rytrze owiany jest legendami 

Stary, wybudowany przed wiekami zamek, o nie do końca znanej historii i częściowo w ruinie, aż prosi się o to aby wiązały się z nim legendy. Można o nich usłyszeć od mieszkańców Rytra. Kilka z nich jest szczególnie ciekawych. 

Jedna z legend powiada, że podziemia zamku skrywają skarb. Nie wiadomo do końca, cóż to za skarb i dlaczego właściciel postanowił go tam ukryć. Wiadomo za to, że nie udało się go odnaleźć. Skarbu podobno broni bardzo groźne stworzenie, które legenda określa jako psa wyglądającego niczym kogut. Być może ma to związek z legendą o Bazyliszku. 

Wedle innych podań skarbu broni tajemnicza zjawa. Tą wersję rozpropagowała Maria Kownacka pisząc swojego “Rogasia z Doliny Roztoki”, opowiadania, którego akcja dzieje się właśnie w okolicach zamku. Główny bohater, jelonek Rogaś jest w nim skutecznie odstraszany przez ową zjawę. 

Jeszcze inna legenda z kolei dotyczy okresu budowy zamku. Budulec pozyskiwano z pobliskiego kamieniołomu, gdzie doszło do wypadku. Osunięta skała przysypała jednego z pracujących, którego jęki bólu przywołały innych na pomoc. Ludzie słyszeli nieszczęśnika, ale pomimo odsypania kamieni, a nawet wykopania dołu, nie udało się go znaleźć. W końcu pan zamku w Rytrze nakazał zaprzestać poszukiwań, a sam kamieniołom po latach zarósł lasem. Stanowił naturalną pułapkę na zwierzynę, którą wykorzystywali myśliwi. Jęki nieszczęśnika nadal się pojawiały. Legenda głosi, że te cierpienia skończą się dopiero, gdy górnik zostanie odnaleziony albo gdy znaleziony zostanie jakiś cenny kruszec w kamieniołomie. Należy go wtedy oddać na zbożny cel. Wtedy męki górnika skończą się na zawsze.

widok na Zamek w Rytrze między drzewami
Widok na Zamek w Rytrze z piękną panoramą lasów, zdjęcie autorstwa Jerzy Opioła wikipedia.pl
widok na ruiny Zamku w Rytrze z muru obronnego